Jeff Beck, Paul Rodgers, Ann Wilson at BB&T Pavillion

Jeff Beck to Spadająca gwiazda w trasie Stars Align Tour

trasa Stars Align Tour miała wszystkie ślady nostalgicznego show z jednym artystą z lat 60., 70.i 80. dwóch z tych artystów spełniło to nostalgiczne oczekiwania. Jeden z nich miał inne plany.

Jeff Beck i Telecasterthe Stars Align Tour, który wylądował w BB&T Pavilion, open air shed w Camden, wystąpili Ann Wilson z Heart, Paul Rodgers z Bad Company i Free oraz Jeff Beck. Przegapiłem pierwszą połowę Setu Wilsona, gdzie śpiewała piosenki z kanonu serca, ale złapałem drugą połowę i kupiła w nostalgia Theme hook, line i mullet. Jej nadchodzący album, Immortal, to wszystkie covery i to, co zagrała z piosenkami z the Eagles, The Who I Leslie Gore, których “You Don’ t Own Me”otrzymał Led Zeppelin “Heartbreaker”podobny występ. Wilson miała świetny głos, a jej kwartet był solidny, ale ta niegdyś główna gwiazda MTV i headliner areny z sercem zredukowała się do naprawdę dobrego zespołu coverów.

miałem mniejsze oczekiwania co do Paula Rodgersa, potężnego piosenkarza za darmo i przede wszystkim Bad Company. To nie były zespoły, które kiedykolwiek śledziłem, ale nie można było ich przegapić w radiu w tamtych czasach. Zawsze uderzały mnie jako pochodne, workman-like grupy, połączenie Rolling Stones rowdiness i Led Zeppelin metalu. Ale kiedy Rodgers rozłożył ich katalog, uderzyło mnie, ile piosenek było hitami. W latach 1974-1979 mieli na swoim koncie pięć Top 10 albumów oraz 6 Top 40 hitów. Mieli nawet przeboje radiowe, takie jak piosenka “Bad Company”, które nie znalazły się na listach przebojów. Paul Rodgers kłusował je wszystkie z wyjątkiem “Bad Company”, a publiczność, głównie 50, 60 i 70 lat, ubrana w najlepszy strój Festiwalowy z Lat 70., została przywrócona do świetności na skrzydłach niesamowicie silnego tenora Paula Rodgersa, który nie stracił ani jednej nuty. Nie powinieneś brzmieć tak dobrze w wieku 68 lat. Rodgers był zabawny, przewodził swemu kwartetowi, Free Spirit (właściwie zespołowi wspierającemu Deborah Bonham), kręcił mikrofonem ironicznie i namawiał publiczność do śpiewania. Nie było tu nowej muzyki, ale wszystkie hity, w tym” Fire and Water”,” Wishing Well “I” All Right Now “z Free I” Can’ t Get Enough”,” Feel Like Makin ‘Love “i” Rock’ n ‘Roll Fantasy” z Bad Company.

Wilson i Rodgers handlowali nostalgią z capitol N. Nie Jeff Beck, ikoną gitary, który zaczynał jako członek Yardbirds, zanim zaczął solo z grupą Jeff Beck. W skład zespołu wchodzili: przyszły supergwiazda Rod Stewart na wokalu i przyszły członek Rolling Stones Ron Wood na basie. Beck eksplorował wiele ścieżek w tym nostalgiczny rock lat 50., fusion Z keyboardzistą Janem Hammerem, power trios z Timem Bogartem i Carmine Appice z Vanilla Fudge i edgy electronica. Jego najnowszy album studyjny, Loud Hailer, to mieszanka elektroniki, politycznych piosenek i lakerujących solówek gitarowych.

teraz na spry 74, śledząc scenę, jakby miał 24 lata, Beck napisał muzykę z całego swojego katalogu, w tym wiele coverów, które nie brzmią jak covery, ale jak piosenki, które Beck stworzył.

miał zabójczą grupę z perkusistą Vinnie Colaiuta (Frank Zappa, Sting, Herbie Hancock), basistą Rhondą Smith (Prince, Chaka Khan, Beyoncé, George Clinton) i wiolonczelistką Vanessą Freebairn-Smith. Wokalem zajął się Jimmy Hall, wcześniej pochodzący z południowej grupy rockowej Wet Willie.

Beck wystąpił w białej koszuli bez rękawów, zwieńczonej czarną haftowaną kamizelką, odcieniami Aviatora i białym Jimi Hendrix Stratocaster z odwróconym główką. Otwierając swoim EDM “Pull It” z jego najnowszego albumu studyjnego, Loud Hailer muzycznie zapowiedział, że pomimo starych kawałków i coverów, nie będzie to nostalgiczny set.

sety Becksa są hołdem dla jego wpływów. Wyraził swoją miłość do fuzji z coverem “Stratus” Billy ‘ ego Cobhama i “You Know, You Know” Mahavishnu Orchestra a slow meditative stop and go vamp that Beck fracted with crosscut bursts.

Paul Rodgers zanurzył się jeszcze bardziej w piosence Lonniego Macka z 1965 roku, “Lonnie on the Move”, którą Beck umieścił na sterydach, oraz irlandzkiej tradycyjnej pieśni, “Women of Ireland (Mná na h-Éireann)”, którą atakował z piękną czułością w duecie z Freebairn-Smith, który w inny sposób niestety stracił w miksie podczas występu.

Beck jest nieprzewidywalnym graczem. Wybieranie palcami zamiast plektrum, jego solówki są naznaczone piskami i skrzeczeniami, szaleńczymi młotkami w górnym rejestrze i nutami, które utrzymują się w nieskończoności. Nawet w swoich najbardziej czułych momentach, coverując Benjamina Brittena poprzez “Corpus Christi Carol” Jeffa Buckleya, czy “Cause we’ ve Ended as Lovers” Steviego Wondera, wprowadzi go w niezwykłe zakręty

Większość setów Becksa jest instrumentalna, ale było kilka zakrętów wokalnych Jimmy ‘ ego Halla, apodyktycznego wokalisty o dużym zasięgu, ale nie za bardzo dotykowym. “Morning Dew”, którą Rod Stewart pierwotnie śpiewał tak przejmująco z Beckiem na Truth, oraz “Little Wing” Hendrixa.”Dopiero na bisie” Going Down ” wydawał się odpowiednim wokalistą do tego zadania. Gdyby Beck namówił tylko Paula Rodgersa do śpiewania tych piosenek, byłbym szczęśliwy z Rosie Bones.

ale nic z tego nie miało znaczenia, bo kiedy Hall śpiewał, Beck niszczył go na gitarze. Pawilon BB& t był upalny w letnim upale, ale przez około 90 minut nie byłem tego w ogóle świadomy podczas Setu Jeffa Becka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.